ustawienie początkowe. Czerwone atakują. Nieb. forsują forehand. Nieb. 2 stoi tak żeby przede wszystkim blokować wybiegnięcie na otwartą i tak żeby łatwo wbiec i zablokować podanie na dumpa jeśli czerw.2 pobiegnie w prawo (w prawą str. monitora). nieb. 2 stara się widzieć oba czerw. (1 i 2)
Jedynka próbuje rzucić forhand, ale nie ma ofert
Robi wykrok w stronę 2, na dampa przekładając dysk na backhand (koniecznie backhand bo forhand byłby za szybki na tak mała odległość)
Dwójka ma sie urwać. Jak jej wygodniej/w zależności od pozycji obrońcy, albo do przodu...
albo
Przebiec na drugą stronę zostając z tyłu.
Jeśli zagranie poszło tak mocno w bok to 1 żeby dostać nowe podanie próbuje wybiec w ten sam bok żeby dostać po linii, bo obrońca 2 będzie prawdopodobnie jeszcze dobiegał blokując nieb. 2 rzut na forehand.
3 robi cuta do tyłu i wybiega na którąś stronę.
Jeśli jednak obrońca był na tyle szybko, że zanim czerw. 1 dobiegła już forsował forehand to 1 dostanie to podaje do 3.
A jeśli po ruchu nr7 jedynka nie dostanie dysku (bo np obrońca nr2 dobiegł od razu)?
To (1) nie czeka, tylko biegnie w lewo (lewą stronę monitora :P)
I dostaje dysk.
i podaje go 3, która zrobiła wcześniej cuta(!) i wybiega po linii, (ew. na longa).